Sportgang.


 Gdy zaproponowano mi zaprojektowanie własnego stroju sportowego ucieszyłam się ogromnie :) Kiedyś przez myśl mi  nie przeszło, że ktoś będzie chciał zrealizować moje pomysły, a tu proszę stało się :)
Spotkaliśmy się w leszczyńskiej firmie jaką jest Sportgang i właśnie tam wszystkie dobre rzeczy zaczęły się dziać. Przedstawiłam swoje projekty, nanieśliśmy małe korekty i później całą resztą zajęli się oni- ekipa z SportGang :)


 Długo nie musiałam czekać, jak zadzwonił do mnie telefon, że strój jest gotowy ;D
Pełna radości ja wsiadłam w samochód i pojechałam odebrać swoje cudo.
Jest idealny! Dokładnie taki jak sobie gdzieś tam w swojej głowie zaprojektowałam.
Pewnie zastanawiacie się co to jest za firma, o której Wam tutaj piszę.


 Sportgang to firma zajmująca się produkcją odzieży sportowej, przeznaczonej głównie do kolarstwa, joggingu oraz sportu żużlowego. Oferta firmy skierowana jest zarówno do klubów sportowych, przedsiębiorstw, organizatorów imprez sportowych, jak i klientów indywidualnych. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom zapewnia fachowe doradztwo graficzne, najwyższej jakości materiały importowane głównie z Włoch, profesjonalne starannie doprecyzowywane wykroje przeznaczone zarówno dla profesjonalistów,
jak i amatorów oraz nowe technologiczne rozwiązania.
Sportgang produkuje odzież sportową opartą o indywidualny wzór, kolorystykę oraz dowolną ilość logotypów zamawiającego.


 Stój przygotowany dla mnie został wykonany z połączenia najwyższej jakości włoskich materiałów z precyzyjnie dobranym wykrojem. Spodenki zostały wykonane z włoskiej lycry Shield, która oprócz świetnej elastyczności charakteryzuje się bardzo dużą wytrzymałością. Top przygotowany został z microlycry, która świetnie dopasowuje się do ciała jednocześnie posiadając walory oddychające.

 

 Wiecie co jest najlepsze w tej firmie? Oczywiście po za tym, że pracuje tam świetna ekpia ;D
Podpowiem Wam. Przygotują strój marzeń dla Ciebie, Ciebie i dla Ciebie też!
Wystarczy klkinąć o tutaj ---> Sportgang i napisać do nich :)


 
outfit / shoes nike / leisurewear sportgang


Fryzura: Lidia Wojciechowska
Makijaż: Patrycja Seredzińska 
w salonie My Beauty

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Brak ubrania na ciele.

Kultura ludowa to coś fajnego

WegaSrebro