Kiedyś bałam się porażki, a teraz - niepróbowania.


zdjęcia: Daria Dalaszyńska

Rezygnowałam wiele razy ze swoich marzeń, celów, ambitnych planów i to tylko z jednego powodu. Lęk. Strach przed poniesieniem porażki, opini bla bla bla ograniczał mnie maksymalnie.
Ale gorsze od porażki jest niepróbowanie. Kto się z tym nie zgodzi ? Porażka jest jak przegrana z góry, a przegrywasz, gdy godzisz się na mniej  niż możesz dostać, na mniej, niż jesteś wart. Przegrywasz, gdy godzisz się na mniej, niż oczekujesz, gdy nie wierzysz w siebie. Mogę tak w nieskończoność wymienić.. Ale co najważniejsze? Przestań przegrywać, zacznij próbować, zacznij wygrywać. Pierwszy krok jest niby zawsze najtrudniejszy. Nieprawda. Każdy kolejny był tak samo trudny, dopóki nie zrozumiałam, że przegrywam nawet niepróbując wygrać. Nie bój się iść za głosem serca, nie bój się być sobą:)

To co czuję jest ważniejsze niż zasady, niż opinia innych czy też Twoje zdanie. Wszyscy przechodzimy przez podobne etapy w życiu, ale ilu z nas odważy się wychylić z tłumu, głośno mówić o swoich uczuciach, emocjach. Ilu z nas potrafi przyznać się do błędu, uśmiechnąć i żyć dalej. Pewnie wielu.
Chcesz poprawić jakość swojego życia? Zacznij być sobą, nie bój się, że Ci wszyscy "szaleńcy" nazwą Cię szaleńcem. 

LadieSyl

Komentarze

  1. czyżby Mateusz Grzesiak? uwielbiam jego teksty, super że wiele ludzi bierze je do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Brak ubrania na ciele.

Kultura ludowa to coś fajnego

WegaSrebro