KOKA GIRLS
Jak już zauważyliście moje fity są bardzo proste. Dzisiaj cała na czarno! Całość bardzo prostej stylizacji przełamałam, zajebistą, nową, ulubioną kurteczką od KOKI. Kurteczka ma same plusy. Po pierwsze jest dwustronna (druga strona kurteczki w kolejnym poście), lekka, zwiewna i co najważniejsze? Nie zdarzyło się, żeby nie pasowała do czegoś;p
Po drugie dzięki jej lekkości można ją zwinąć do naprawdę mikroskopijnych rozmiarów i schować do torebki :)
Po trzecie jest po prostu NIESAMOWITA!
Długo nie zastanawiałam się nad zakupem i nie żałuję w ogóle :)
Zdjęcia wyszły spod mistrzowskiej ręki @Luizness.
Po drugie dzięki jej lekkości można ją zwinąć do naprawdę mikroskopijnych rozmiarów i schować do torebki :)
Po trzecie jest po prostu NIESAMOWITA!
Długo nie zastanawiałam się nad zakupem i nie żałuję w ogóle :)
Zdjęcia wyszły spod mistrzowskiej ręki @Luizness.
Miłego dnia wszystkim życzę.
Ladie Syl.


Komentarze
Prześlij komentarz