Czasami Mam Wrażenie, Że Jest Nas Dwie.


Dla odmiany nie czarna, a biała. Czysta jak łza. 
Tak, własnie ja.
Delikatna, zwiewna sukienka z Bershki idealnie dopasowała się do jednych z wygodniejszych bucików jakimi są Nike Hurache. Uwielbiam je. Wiem, że jest wiele osób, które uważają te buty za śmieszne, zabawne, dla mnie wręcz przeciwnie. Piękne. 
Jedna kurtka, dwie różne strony. Czasami mam wrażenie, że jest moim odzwierciedleniem. Jakby została zaprojektowana z myślą o mnie :) 
Tym razem ta łagodniejsza strona. Ciężko nazwać mi kolor tej kurteczki po imieniu. Na placach jest nadrukowane dość duze logo.. co dodaje uroku całości.











Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Brak ubrania na ciele.

Kultura ludowa to coś fajnego

WegaSrebro